Uświadommy sobie dlaczego powinno się doładować akumulator prostownikiem? Wszystko sprowadza się do właściwego bilansu co do ilości pobieranego prądu z akumulatora w stosunku do oddanego za pomocą alternatora, który ładuje baterię w czasie jazdy. Jeśli bilans wychodzi blisko zera nie ma tematu. Natomiast jeśli zużywamy więcej energii niż oddajemy wówczas należy zainteresować się naszym akumulatorem. Powinniśmy przynajmniej raz w roku (zalecamy 2 razy w roku) podłączyć akumulator do prostownika i w pełni naładować.
Ładowanie akumulatora (szczególnie przed falą mrozu) za pomocą prostownika to najlepszy sposób konserwacji, jaki możemy mu zapewnić.
To proste zadanie – podłączyć prostownik (czyli ładowarkę) do akumulatora, wetknąć wtyczkę do gniazdka i poczekać. Tyle, że nieostrożność może zakończyć się bardzo przykro – akumulator eksploduje.
Nieprawdopodobne? A jednak takie sytuacje zdarzają się nie tylko amatorom, lecz także i mniej doświadczonym mechanikom. Ładowanie akumulatora może być niebezpieczne. To dlatego, że akumulator podczas ładowania wytwarza pewną ilość wybuchowego wodoru. Nic się nie stanie, póki nie podejdziemy do niego z ogniem. Jeśli nachylimy się nad ładowaną baterią z papierosem, nastąpi wybuch.
Pozostają problemy mniej niebezpieczne, ale ważne. Czy koniecznie trzeba dobierać się do korków, aby odkręcić je do ładowania? Nie zawsze. Ile godzin powinno trwać ładowanie akumulatora? To zależy, jaki mamy prostownik. Czy odkręcać klemę do ładowania? Lepiej tak, choć jeśli tego nie zrobimy, nie jest przesądzone, że dojdzie do usterki. Czy szkodzi baterii odpalanie auta za pomocą kabli? Oczywiście tak – ale na pewno nie zepsuje się za pierwszym razem
Bilans energii w praktyce
Aby uzmysłowić Państwu na czym polega zbilansowane użytkowanie baterii posłużę się przykładem. Odpalając pojazd pobieramy z akumulatora tyle prądu, że aby alternator uzupełnił ilość jaka została zużyta powinniśmy jechać ok 20 do 25 minut. Wówczas bilans wyjdzie na zero. Z własnego doświadczenia wiem, że zupełnie inaczej użytkujemy nasze pojazdy. Prawda jest taka, że pokonujemy dystans 15-20 km i w tym czasie odpalmy samochód 4-5 razy. Używamy także wielu odbiorników. Radio, klimatyzacja, nawigacja, kamerki samochodowe, ładujemy telefony w czasie jazdy, to wszystko wpływa na kondycję naszego akumulatora. Podsumowując jeśli zależy nam na utrzymaniu naszej baterii w dobrej kondycji zastosujmy zabieg ładowania prostownikiem przynajmniej raz w roku. Dobre prostowniki produkuje firma Stef-pol
Co zrobić jeśli nie macie Państwo możliwości samodzielnego przeprowadzenia takiej czynności? Skorzystajcie z usług firm wyspecjalizowanych w sprzedaży akumulatorów jestem pewien że większość z nich zapewni tego typu usługę. Koszt takiego zabiegu nie powinien być wysoki.
U nas w firmie Krosbat w Krośnie stawka wynosi 70 groszy za amperogodzinę pojemności baterii, co więcej na czas ładowania akumulatora zapewniamy akumulator zastępczy.


